Tłusty czwartek w Kornelówce

 

 

Tłusty czwartek w Kornelówce, czyli… I jak tu nie być łasuchem?

 

My, społeczność Kornelówki jesteśmy łasuchami nad łasuchy, o czym przekonałby się każdy, kto odwiedziłby nas w dniu dzisiejszym. Na twarzach uczniów i nauczycieli (i owszem – załapali się) gościły uśmiechy tak okrągłe, jak pączulki, którymi z błogością raczyliśmy się przy ciepłej herbacie. Wspaniały zestaw : pączek i herbata - kontroferta dla szarugi za oknem. Jak tu nie skosztować? – przecież dawka słodkiej energii raczej jest wskazana i miło jest poczuć się, jak w domu…

I jak tu nie być łasuchem? Nasi rodzice nas rozpieszczają. Nie dość , że pieką ciastka i ciasta na imprezy szkolne, to jeszcze zaskakują nas w dni powszednie. To jest bardzo miłe.

Kolejny raz – Dziękujemy! I przesyłamy słodkie buziaki dla Pani Karoliny i Pana Mateusza w podziękowaniu za dbałość o nasze pogodne nastroje,  poklejone ręce, za pomruki zadowolenia i za to, że o nas myślicie.

I jak tu nie być łasuchem…?... Ehhh…. 

 

Galeria zdjęć: https://archiwalna.zssg.webd.pl/index.php/galeria/tusty-czwartek-w-kornelowce